Nowe technologie w turystyce

Od smartfonów i aplikacji dotyczących praktycznie wszystkich dziedzin życia, poprzez okulary VR aż po bardziej już znane słuchawki turystyczne TGS, translatory itp. Nowe technologie pozostają tematem niezwykle szerokim, nieustannie zaskakując nas innowacyjnymi rozwiązaniami. Nie inaczej jest w przypadku ich wykorzystania w turystyce.

Jakie aplikacje i strony polecam pilotom wycieczek i rezydentom turystycznym? 

mObywatel

mObywatel jako kontynuacja iPolak

W aplikacji znajdują się najistotniejsze fakty dotyczące praktycznie wszystkich państw na świecie – od podstawowych, takich jak np. obowiązująca waluta, przez porady na temat przygotowania do wyjazdu (paszport, regulacje wizowe etc.), kończąc na ostrzeżeniach w kwestii bezpieczeństwa (szczególnie ważnych w dzisiejszych czasach) czy informacjach o panujących w danym kraju obyczajach i zasadach. Z aplikacji można się również dowiedzieć się gdzie znajduje się najbliższa polska ambasada oraz jak w prosty sposób skontaktować się z konsulem.

Google Maps

Google Maps

To aplikacja, której nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Świetna nawigacja i najbardziej aktualny atlas w telefonie, gdzie dokładnie i kompleksowo można zaplanować realizacje dla swoich klientów. Dzięki Mapom Google nie tylko da się wyznaczyć trasę dojazdu w konkretne miejsce, ale również znaleźć dobrą restaurację lub po prostu określić swoją lokalizację na mapie.

xe

XE Currency

Kolejna aplikacja niezbędna przy zagranicznych wycieczkach. Pozwala sprawdzać kursy walut z całego świata. Nieraz trudno, zwłaszcza na początku pobytu w obcym kraju, szybko i sprawnie przeliczać lokalne ceny na złotówki. XE Currency pozwoli zrobić to błyskawicznie i bez pomyłek. Dzięki temu można dowiedzieć się jaka jest np. cena za obiad lub uniknąć zakupu najdroższej pocztówki na świecie.

around me

AroundMe

Przydatna aplikacja, informująca o ciekawostkach i miejscach, które znajdują się w pobliżu. Wykrywa bieżącą lokalizację i pozwala wybrać interesujące użytkownika kategorie, np. bary, kawiarnie, szpitale czy hotele. Baza nie jest zbyt obszerna, ale i tak nieźle sprawdza się przy szybkim wyszukiwaniu najbliższego parkingu, apteki czy supermarketu (dzięki podziałowi na proste kategorie).

trip advisor

Trip Advisor

Aplikacja TripAdvisor to jedna z obowiązkowych pozycji w telefonie nie tylko każdego turysty, ale i pilota czy organizatora. Opierając się na ponad 50 mln recenzji łatwo dzięki niej odnaleźć najlepsze miejsca, gdzie można się zatrzymać, dobrze zjeść i miło spędzić czas. Właśnie tak wiele opinii podróżnych w jednej aplikacji, jest jej niewątpliwą zaletą. To nieocenione źródło wiedzy.

maps.me

Maps.me

Maps.me To kolejna aplikacja związana z nawigacją w kraju, gdzie jest utrudniony dostęp do internetu i Google Maps ma problemy. Maps.me to nawigacja działająca off-line. Trzeba ściągnąć mapę danego kraju przed wyjazdem i możemy się nią posługiwać. W łatwy sposób wyszukujemy ulic, ale także nazwy obiektów, restauracji, hoteli czy punktów turystycznych. Część z nich ma krótkie opisy.

google translator

Google Translator

Najpopularniejszą aplikacją dla podróżników i nie tylko w formie tłumacza jest Google Translator pracujący on line czyli po podłączeniu do sieci internetowej. Warto także ściągnąć te aplikacje, które nie potrzebują takiej łączności jak np. bab.la

Branża cały czas oczekuje od organizatorów jak i osób mających bezpośredni kontakt z klientem (pilotów wycieczek, przewodników i rezydentów turystycznych) nowych oryginalnych rozwiązań. Bycie innowacyjnym stało się bardzo ważne, gdyż jak powszechnie wiadomo, kto się nie rozwija, stoi w miejscu. A kiedy stoi się w miejscu, inni z łatwością go wyprzedzają.

Bądź na czasie

Dzisiejsze funkcjonowanie w turystyce to permanentna obserwacja światowych trendów i próba ich implementacji na własnym „podwórku”. Z jednej strony biura podróży chcą „pchnięcia” biznesu naprzód, poprzez podniesienie jakości swoich wyjazdów, przy stosunkowo niewielkich kosztach. Z drugiej strony pracownicy terenowi muszą się dostosować do tych wyzwań i być bardziej „na czasie”.

 

Klienci, szczególnie reprezentanci młodszych pokoleń są coraz częściej przywiązani do świata wirtualnego. Coraz częściej starają się nas zaskoczyć jakiś nowym rozwiązaniem które dają aplikacje. Naszym zadaniem jest je po prostu znać, żeby móc wejść z klientem w rozmowę lub pokazać mu kolejne tego typu rozwiązania. Szczególnie piloci wycieczek i rezydenci turystyczni powinni być tego świadomi.

 

Sprostać oczekiwaniom

Obecnie na rynek konsumenta wkraczają ludzie urodzeni po 1995 r. – tzw. milenialsi i reprezentanci gen Z. To ludzie, którzy nie znają już świata bez internetu. Dlatego trzeba się zastanowić, jakiego rodzaju podróży oczekują. Czy tylko miejsce do którego mają się udać jest dla nich atrakcyjne?

 

Z jednej strony z pewnością tak właśnie jest – nowy kraj, ludzie, kultura, egzotyczna przyroda i kuchnia pozostają wartością samą w sobie. Równolegle, warto jednak pamiętać, że są to osoby, które dorastały w świecie wirtualnym. Przeglądając Facebooka, oglądając filmy na Youtube, czatując, grając w sieci.

 

Dzięki mediom społecznościowym mają znajomych w wielu rożnych miejscach na całym świecie – wymieniają z nimi poglądy, myśli, rozmawiają na tematy, które dla wielu reprezentantów starszych pokoleń pozostają abstrakcją. W ich przestrzeni praktycznie wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Pamiętajmy też, że nasz świat jest już znacznie „mniejszy” niż 20 lat temu.

 

W kwestii turystyki internet dostarczył całą masę narzędzi do samodzielnego planowania podróży i dokonywania rezerwacji. Klienci dostali możliwość przeglądania ofert, wglądu w ceny i porównywania ich z późniejszą ceną końcową proponowaną przez biura podróży. Jeżeli tylko ktokolwiek ma chęć i jest wystarczająco odważny, nie ma problemu, aby stworzył wyjazd dla siebie, znajomych czy rodziny zupełnie samodzielnie – przy użyciu takich aplikacji jak booking.com czy tripadvisor.com itp.

 

Smartfonowa rewolucja

Kolejną istotną kwestią pozostają smartfony. Po premierze pierwszego iPhone’a, 12 lat temu, nasze życie zmieniło się całkowicie. Rozmowa, czyli podstawowa funkcja, z którą do tej pory kojarzony był telefon, staje się coraz bardziej zmarginalizowana. Smartfony dały szeroki wachlarz zupełnie nowych możliwości. Ich użytkownicy dostali tysiące aplikacji ułatwiających im codzienne życie. Co więcej, każda z nich znalazła się dosłownie w zasięgu ręki. Hasło „czas to pieniądz” zyskało nowe oblicze – obecnie możemy planować, rezerwować czy wreszcie tworzyć kompleksowe programy podróży, praktycznie przez cały czas, w dowolnym miejscu na ziemi. To początek nowej fazy w którą wszedł człowiek – epoka phono sapiens.

 

Typowy phono sapiens statystycznie patrzy na swój telefon komórkowy co 12 minut, sprawdza go w ciągu maksymalnie 5 minut od przebudzenia, a prawie 80 proc. badanych stwierdziło, że nie może bez niego żyć i nigdy go nie wyłącza. Czy powinno nas to dziwić? Chyba nie. Jeśli zatrzymamy się i pomyślimy przez chwilę, stwierdzimy, że nasze życie połączone jest praktycznie całkowicie z telefonem. Przy jego użyciu rozmawiamy, czatujemy, wysyłamy e-maile, opłacamy rachunki, skanujemy dokumenty, poszerzamy wiedzę, oglądamy filmy itp. Smartfon zaczął nam dostarczać niezliczoną ilość nowych możliwości. Badania pokazują, że 60 proc. zakupów online realizujemy już przy użyciu telefonu, a nie komputera. To jedno z podstawowych narzędzi, dzięki któremu możemy szybciej osiągnąć nasze cele i usprawnić naszą działalność. Powoli zaczynamy żyć rzeczywistością wirtualną i nie ma od tego odwrotu. Kwestią jest tylko to, jak szybko będziemy reagować na nowe trendy i jak szybko wdrożymy je do naszych potrzeb.

 

Ułatwić pracę

Branża turystyczna, jest naturalnym odbiorcą tych urządzeń, jako że duża część pracy osób w niej działających odbywa się poza biurem. Z tego powodu smartfony bardzo szybko stały się narzędziem niezwykle pożądanym, a aplikacje które powstały (z pewnością wiele z nich jeszcze powstanie) ułatwiły i przyspieszyły działania związane zarówno z przygotowaniem, jak i realizacją wyjazdów. Ze 100% pewnością można przyjąć, że rynek aplikacji mobilnych jest jednym z najdynamiczniejszych na świecie. Obejmuje zakres od przelotów samolotowych, aż po wyszukanie najbliższej toalety. Z jakich aplikacji korzystamy dzisiaj najchętniej? Wśród najczęściej wymienianych znajdują się przedstawione poniżej propozycje chwalone za funkcjonalność, łatwość w obsłudze, intuicyjność, jak i zakres informacji które oferują.

Część z nich od razu wbudowana często jest w nasz telefon jak: pogoda, notatnik czy skaner. Pozostałe prezentujemy powyżej.

Ponadto warto znać aplikacje najbardziej powszechne wśród turystów związane z indywidualnym podróżowaniem takie jak: Kayak, Skyscanner czy Booking.com. Pamiętajmy również o aplikacjach popularnych w życiu codziennym które mogą być użyteczne w różnych częściach świata jak taksówkowa Uber , która w szybki sposób pozwoli zamówić nam taksówkę i zapłacić „normalną” cenę.

 

Kolejnym tematem który zaczyna się pojawiać i szybko zdobywa swoich zwolenników to aplikacje dedykowane pod konkretny wyjazd, skierowane tylko do uczestników tego wydarzenia. Aplikacje dostarczają turystom informacji które są dla nich użyteczne, poszerzają także komunikację pilota z uczestnikami poprzez użycie bramki SMS czy powiadomień PUSH. Nie da się ukryć, że tego typu działania będą niezbędną częścią wyjazdu, integrując uczestników, a także dając im możliwość wymiany opinii czy zdjęć. Przykładem takiego rozwiązania jest aplikacja Odyseja+

przewodnik turystyczny
Przewodnik, którego grupa długo pamięta!

Jak zostać przewodnikiem turystycznym, którego grupa będzie długo pamiętać? Gdyby zadać to pytanie ironicznie to pewnie odpowiedź kojarzyłaby się z katastrofalnymi błędami merytorycznymi, brakiem znajomości topografii miasta czy kiepską emisją głosu.

Ten artykuł ma być jednak podpowiedzią dla kandydatów na przewodników, jak oprowadzać wycieczki dobrze, dlatego skupię się tu wyłącznie na pozytywach. Dobry przewodnik to… – no właśnie, jaki?

Podróże wpisane w CV. Praca w turystyce!

Pomysł na siebie, niebanalną pracę? Tak! Już wkrótce możesz zawodowo podróżować po świecie. Pomożemy Ci w tym. Zostań:

Pilotem wycieczek

kurs pilota wycieczek wrocław

Rezydentem turystycznym

Czy trzeba mieć wykształcenie turystyczne?

Wiele osób pisze lub dzwoni do nas mówiąc, że chciałyby pracować jako pilot wycieczek lub rezydent turystyczny lecz nie mają wykształcenia kierunkowego i boją się, że to stanie im na przeszkodzie w realizacji ich planów.

W Kadrach Turystyki uczymy od podstaw zatem nie musisz mieć wykształcenia turystycznego. Wielu naszych kursantów ma wykształcenie humanistyczne (pedagogika, psychologia), lingwistyczne (filologie) czy techniczne. Aby być pilotem wycieczek lub rezydentem turystycznym wymagane jest wykształcenie minimum średnie. To nie musi być wykształcenie kierunkowe!

Uczymy zawodu pilota wycieczek i rezydenta turystycznego od postaw. Krok po kroku pokazujemy, jakie obowiązki będziesz wykonywać. Tłumaczymy, jak działa turystyka i powoli Cię do niej wprowadzamy. Dzięki temu możesz zdobyć zupełnie nowy zawód i poczuć się w nim pewnie.

Czy nie jestem za młody, za stary?

Aby zostać pilotem wycieczek lub rezydentem turystycznym trzeba mieć ukończone 18 lat. To praca dla młodych, którzy szukają pomysłu na wakacyjną pracę a także bardziej dojrzałych ludzi, którzy z kolei chcą jakieś zmiany w życiu.

Pracę w turystyce możesz zacząć w dowolnym momencie swojego życia. Młodzi ludzie pewnie odnajdą się w obsłudze wycieczek dla dzieci i młodzieży czy też grup studenckich; starsi mogą pilotować wycieczki do miejsc związanych z ich zainteresowaniami lub doświadczeniem życiowym.

Nasi kursanci mają od 18 do 65 lat. Ich motywacja do pracy w turystyce jest różna: od chęci spędzenia wakacji w niebanalny sposób, poprzez ucieczkę od korporacji i sztampowych obowiązków po chcęć totalnej zmiany swojego życia i zaczęcia robienia tego, co będzie realizacją marzeń.

Co zrobić, aby praca stała się wielką podróżą? To proste. Przyjdź do nas na jeden z kursów zawodowych, które przygotowują do pracy w turystyce. Sprawdź aktualne terminy:

Pamiętaj, czym szybciej zapisujesz się na kurs w Kadrach Turystyki tym mniej płacisz. Do 30 dni przed kursem obowiązuje cena first minute.

Ważne! Wszystkie nasze kursy organizowane są pod patronatem największej organizacji branżowej zrzeszającej biura podróży – Polskiej Izby Turystyki a absolwenci naszych kursów otrzymują certyfikaty z logotypem PIT.

kurs przewodnika turystycznego
Kursy doskonalące dla przewodnika turystycznego

Przewodnik turystyczny powinien nieustannie doskonalić swoją wiedzę i umiejętności zawodowe. Znajomość nowych publikacji, atrakcji turystycznych czy technik pracy to w tym zawodzie niezbędna konieczność.

 

Continuous Professional Development

Światowa Federacja Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych (World Federation of Tourist Guide Associations, WFTGA) i Europejska Federacja Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych (European Federation of Tourist Guide Associations, FEG) stoją na stanowisku, iż przewodnik turystyczny powinien nieustannie zwiększać swoją wiedzę i umiejętności zawodowe. Dlatego też w polityce jakości, przyjętej przez Federacje, jest Continuous Professional Development (CPD), czyli ciągły rozwój kompetencji zawodowych.

 

Szkolenia federacyjne

Obie federacje prowadzą swoje sekcje szkoleniowe, które organizują kursy doskonalące dla przewodnika turystycznego. Ich głównym celem jest doskonalenia umiejętności przewodnickich. Dwa flagowe programy szkoleniowe to:

  • Hands on Training (WFTGA) i
  • Sharing Best Practice (FEG).

Oba szkolenia koncentrują się na metodyce prowadzenia trasy pieszej, autokarowej i muzealnej. Wynika to z analizy programów szkoleniowych z różnych krajów, w których największy nacisk kładzie się na wiedzę teoretyczną a często pomija lub nie przeznacza odpowiedniego czasu na naukę metodyki pracy w tym zawodzie.

Uzupełnieniem zajęć praktycznych są wykłady dotyczące m.in. różnic międzykulturowych, obsługi turystów z niepełnosprawnościami, rozwiązywaniem konfliktów grupowych czy promocją i marketingiem usług przewodnickich. Szkolenia trwają 6 lub 7 dni i kończą się egzaminem teoretycznym i praktycznym.

Dodatkowo, szkolenia organizowane przez WFTGA i FEG to szansa na zapoznanie Uczestników z kodeksem dobrych praktyk i polityką jakości pracy przewodnika turystycznego opracowanymi przez federacje.

 

Szkolenia na całym świecie

WFTGA posiada dwa centra szkoleniowe, na Cyprze i w Armenii. Prowadzi też kursy dla przewodników turystycznych na całym świecie, na zaproszenie lokalnych władz, organizacji lub innych podmiotów zainteresowanych doskonalenie kompetencji zawodowych przewodników turystycznych. FEG proponuje swoje szkolenia podczas m.in. corocznych kongresów, na które przyjeżdżają przewodnicy z krajów europejskich. Tak samo, jak WFTGA, prowadzi szkolenia zewnętrzne, w dowolnym miejscu, na zaproszenie.

 

Zostań trenerem przewodnictwa turystycznego

Sposobem na promowanie standardów pracy przewodnika turystycznego jest kurs Train the Trainer, czyli kurs przygotowujący do pracy trenera (instruktora przewodnictwa turystycznego) akredytowanego przez WFTGA lub FEG. W ten sposób federacje zyskują swoich przedstawicieli – osoby, które będą potrafić uczyć standardów pracy przewodnika turystycznego – w różnych krajach. Trenerzy następnie prowadzą zajęcia dla kandydatów na przewodników turystycznych lub osób już pracujących w zawodzie i zapoznają ich z działalnością Federacji, kodeksem dobrych praktyk oraz polityką jakości, a także – przede wszystkim – doskonalą umiejętności zawodowe w zakresie metodyki pracy przewodnika turystycznego, co przekłada się na wzrost jakości świadczonych usług przez absolwentów takich szkoleń. Dzięki lokalnym trenerom dostęp do szkoleń WFTGA i FEG jest łatwiejszy, bowiem nie wymaga np. podróży do innego kraju, gdzie znajduje się centrum szkoleniowe lub organizowany jest kongres.

 

Szkolenia WFTGA i FEG w Polsce

Polska ma obecnie 24 trenerów akredytowanych przez WFTGA i 1 przez FEG. W październiku 2015 r. odbyło się w Warszawie szkolenie WFTGA Hands on Training oraz Train the Trainer. W październiku 2017 r. odbyło się w Warszawie szkolenie FEG Sharing Best Practice. W szkoleniu wzięli udział przedstawiciele poszczególnych stowarzyszeń należących do Federacji. Szkolenie było bezpłatne (uczestnicy płacili jedynie za dojazd i nocleg), a jego celem była promocja kursu Sharing Best Practice wśród członków Federacji. Kontynuacją tego szkolenia będzie Train the Trainer, które zaplanowane jest na listopad 2018 r. w Hiszpanii, na Teneryfie. Dzięki temu FEG zyska nowych trenerów, którzy będą mogli promować standardy pracy przewodnika turystycznego w swoich krajach.

Nowością w Polsce są kursy doskonalące dla przewodnika turystycznego: „Międzynarodowe standardy pracy przewodnika turystycznego” akredytowane przez WFTGA, dzięki czemu polscy przewodnicy turystyczni mogą u siebie w kraju zapoznać się z technikami pracy opracowanymi przez Światową Federacją Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych.

kształcenie przewodników turystycznych
Kształcenie przewodników turystycznych

Obecnie w Polsce nie ma urzędowych wytycznych dotyczących kształcenia przewodników turystycznych (miejskich i terenowych). Kurs przewodnika turystycznego nie jest obowiązkowy aby móc wykonywać zawód.

 

Mimo to kursy dla kandydatów na przewodników wciąż są organizowane. Efekty kształcenia mogą się różnić w zależności od organizatora, programu i sposobu prowadzenia zajęć. Podobna sytuacja jest nie tylko w Polsce ale także zagranicą. System kształcenia przewodników turystycznych na świecie różni się w zależności od kraju, regionu, miasta lub obiektu.

 

Standard kształcenie przewodników turystycznych

W 2008 r. European Committee for Standarization, podmiot zewnętrzny niepowiązany formalnie z organami Unii Europejskiej, opracował standardy kształcenie przewodników turystycznych i opublikował je w Normie 15565:2008 Usługi turystyczne – Wymagania dotyczące szkolenia zawodowego i programów kwalifikacji przewodników turystycznych. Dokument nie jest dokumentem urzędowym, nie ma mocy prawnej. Stanowi zbiór rekomendacji a nie obowiązków. Dlatego każdy kraj, region czy organ bądź podmiot kształcący i/lub weryfikujący kwalifikacje przewodników turystycznych ma możliwość zastosowania całości lub jedynie części rekomendacji wynikających z Normy EN 15565, w zależności od indywidualnie podejmowanej decyzji.

 

Program kursu przewodnika turystycznego

Mimo iż Norma EN 15565 nie jest idealna, między innymi ze względu na brak aktualizacji od 2008 r., to daje ramy programowe, które można dostosować do systemu kształcenia przewodników turystycznych. Rekomendowany czas kursu przewodnika turystycznego to 600 godzin (obejmuje tzw. contact hours, czyli zajęcia stacjonarne i godziny pracy własnej), w podziale na zajęcia teoretyczne (60%) i praktyczne (40%). Kurs przewodnika turystycznego powinien składać się z trzech części:

  • wiedzy ogólnej (np. historia, geografia, kultura i sztuka),
  • wiedzy dotyczącej miasta, regionu, obiektu (wiedza profilowana na miejsce, w zakresie którego kandydat chce zdobyć kwalifikacje) i
  • treningu umiejętności przewodnickich, takich jak budowa i przekaz wypowiedzi przewodnickiej czy metodyka prowadzenia trasy pieszej, autokarowej i muzealnej.

 

Trening umiejętności przewodnickich

Federacje przewodnickie, Światowa Federacja Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych (World Federation of Tourist Guide Associations, WFTGA) i Europejska Federacja Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych (European Federation of Tourist Guide Associations, FEG) szczególnie podkreślają ważność części dotyczącej umiejętności przewodnickich, bowiem większość dotychczasowych kursów dla kandydatów na przewodników turystycznych koncentrowała się na tzw. twardej wiedzy a nie na metodyce pracy przewodnika turystycznego.

WFTGA i FEG dąży do wdrożenia Normy EN15565 do programów kursów dla kandydatów na przewodników turystycznych. Ma to ustandaryzować system szkolenia zawodowego i zapewnić jakość świadczonych usług przez absolwentów takiego kursu.

pilot wycieczek a przewodnik turystyczny
Pilot wycieczek a przewodnik turystyczny

Zawód pilot wycieczek różni się od zawodu przewodnika turystyczny. Ważne aby pilot wycieczek znał swoje zadania zawodowe i szanował pracę przewodnika turystycznego, nie wchodząc w jego kompetencje.

Zawód pilot wycieczek a przewodnik turystyczny

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych określa zadania pilota wycieczek i przewodnika turystycznego.

Do zadań przewodnika turystycznego należy:

  • oprowadzanie turystów lub odwiedzających,
  • udzielanie fachowej i aktualnej informacji o kraju, odwiedzanych miejscowościach, obszarach i obiektach,
  • sprawowanie opieki nad turystami lub odwiedzającymi w zakresie wynikającym z umowy,
  • a podczas prowadzenia turystów w górach troska o ich bezpieczeństwo w szczególności podczas wyjść wymagających odpowiednich technik i specjalistycznego sprzętu.

Do zadań pilota wycieczek należy:

  • czuwanie, w imieniu organizatora turystyki, nad sposobem świadczenia usług na rzecz klientów,
  • przyjmowanie od nich zgłoszeń dotyczących związanych z tym uchybień,
  • sprawowanie nad klientami opieki w zakresie wynikającym z umowy,
  • wskazywanie lokalnych atrakcji oraz przekazywanie podstawowych informacji dotyczących odwiedzanego kraju i miejsca (więcej na ten temat dowiesz się podczas Kursu Pilota Wycieczek). 

Należy pamiętać, że jest to prawo obowiązujące w Polsce.

 

Norma 13809:2003

Światowa Federacja Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych (World Federation of Tourist Guide Associations, WFTGA) i Europejska Federacja Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych (European Federation of Tourist Guide Associations, FEG) kategorycznie rozróżniają kompetencje i zadania zawodowe powierzane przewodnikom turystycznym i pilotom wycieczek. Przyjęły terminologię zastosowaną w Normie 13809:2003 Usługi turystyczne – agenci turystyczni/pośrednicy turystyczni i organizatorzy turystyki:

  • przewodnik turystyczny to osoba, która oprowadza odwiedzających w języku przez nich wybranym; interpretuje kulturowe i naturalne dziedzictwo danego miejsca; posiada kwalifikacje dotyczące tego miejsca, najczęściej potwierdzone lub honorowane przez lokalne władze a
  • pilot wycieczek to osoba, która w imieniu organizatora nadzoruje realizację programu imprezy turystycznej i dba o jego należyte wykonanie oraz przekazuje turystom praktyczne informacje na temat odwiedzanego miejsca.

Należy pamiętać, że Norma nie stanowi prawa. Jest jedynie rekomendacją dla państwa Unii Europejskiej. Pilot wycieczek lub przewodnik turystyczny ma obowiązek zapoznania się z przepisami lokalnego prawa, aby dowiedzieć się, jaki w danym kraju jest zakres zadań pilota wycieczek i przewodnika turystycznego oraz jakie są warunki ich wykonywania.

 

Pilot wycieczek a przewodnik turystyczny

Zdarza się, że zadania przypisane przewodnikowi wykonuje pilot wycieczek. Federacje przewodnickie, w obawie przed możliwymi negatywnymi ocenami pracy takiej osoby, wynikające m.in. z braku odpowiedniego przygotowania, definitywnie oddzielają zawód pilota wycieczek od zawodu przewodnika turystycznego.

Jasne określenie zadań zawodowych ma na celu pokazanie zakresu kompetencyjnego przypisanego do poszczególnych zawodów związanych z turystyką, a tym samym określenie statusu przewodnika turystycznego, który, w odróżnieniu od pilota wycieczek, posiada kwalifikacje związane z miejscem, w którym świadczy swoje usługi, co ma być jednym z gwarantów jakości świadczonych przez niego usług.

Dodatkowo, w celu podniesienia jakości usług świadczonych przez przewodników turystycznych, obie federacje posiadają kodeksy dobrych praktyk oraz politykę jakości, które promują wśród swoich członków. Dokumenty zawierają wytyczne dotyczące m.in. wiedzy, umiejętności i postawy przewodnika, w tym sposobu przekazywania informacji, współpracy z kontrahentami, opieki nad klientami czy szacunku do ludzi, miejsc i środowiska, w którym pracuje przewodnik.

typologia turystów
Typologia turystów

Typologia turystów. Monika Prylińska: Chciałabym się z Wami podzielić moją refleksją na temat typów klientów, z którymi miałam okazję pracować. Może komuś się przyda i pomoże w pracy. 

 

1. TURYSTA HARPIA

Charakteryzuje się tym, że wykorzystuje swój czas z przewodnikiem co do sekundy (a nawet dłużej, jeśli przewodnik nie jest asertywny) i chce zobaczyć wszystko co się da, nie zważając na zakazy, normy, swoje możliwości percepcyjne i fizyczne. Przed przyjazdem, na etapie układania programu jest raczej milczący, pytania przewodnika kwituje ogólnikowymi odpowiedziami, w stylu: „chcę po prostu zwiedzić miasto”, za to rusza do natarcia od razu przy pierwszym osobistym spotkaniu. Prezentuje wtedy listę miejsc, które chce odwiedzić wraz z czasem na to przeznaczonym. Podczas wycieczki nie słucha przewodnika, bo wie lepiej, co gdzie się znajduje i gdzie konkretnie chce wykonać zdjęcie danego obiektu. Przewodnik potrzebny mu jest generalnie po to, żeby jak najszybciej doprowadził go przykładowo do kościoła św. Krzyża w Krakowie i pokazał sklepienie palmowe, o którym przeczytał przed przyjazdem do miasta i odznaczył jako warte zobaczenia. Nie interesuje go przy tym, że jest niedziela i jego wejście z ogromnym aparatem fotograficznym i statywem zakłóci spokój setki modlących się ludzi. Ładuje się bez żenady, cyka fotki, odznacza zabytek jako obejrzany i rzuca przewodnikowi następną komendę: „jedziemy na Kopiec Kraka – potrzebuję zrobić tam dwa zdjęcia – jedno z widokiem na Nową Hutę, drugie w stronę kamieniołomu, gdzie kręcona była Lista Schindlera, mamy na to 20 minut” Wyjaśnień, że jest mgła zakrywająca widok i cholerne błoto, które utrudni i znacznie wydłuży wejście na kopiec nie słucha. On „musi” zaliczyć kolejny punkt w wyznaczonym czasie. Taka karma…

 

2. TURYSTA MIMOZA

Wykazuje zero reakcji. Z taką samą miną przyjmuje informacje o II Wojnie Światowej, komunie czy specjałach kuchni polskiej. Na żarty nie reaguje, w czasie gdy opisuje się fasadę budynku przed nim, patrzy w dal i w ogóle nie wiadomo czy rejestruje czego dotyczy przekaz, na pytanie czy ma ochotę na przerwę, odpowiada ‚hmmm’…

 

3. TURYSTA TECHNOLOGICZNY

Podczas chodzenia bez przerwy używa telefonu albo komputera.
– Kochanie? Cześć, to ja, jestem w Polsce, w Krakowie. Nie wiesz, gdzie to jest? Już Ci wysyłam parametry przez google maps. Jak się nazywa ten zamek, Babel?
– Wawel
– A, Wawel. Kochanie, jesteś tam jeszcze? Fajnie tu jest, zaraz wyślę selfie z zamkiem. Przepraszam, jakie tu jest hasło do Internetu?
– Tutaj nie ma bezpłatnego dostępu do sieci, najbliżej w kawiarni, tam, gdzie te parasole.
– A, to chodźmy tam, muszę szybko coś wysłać
– A co z komnatami? Mamy rezerwację za 10 minut. Potem nie damy rady już wejść
– Czy tam się da robić filmy? Mam nowy aparat z fajną opcją. W czasie, gdy robi się film, można też cykać zdjęcia i od razu przesyłać na Instagram i FB.
– Niestety, tam w ogóle nie można robić zdjęć ani filmów
– W ogóle? To po co ludzie tam chodzą?

 

4. TURYSTA ZASTRASZONY

Pojawia się zawsze w grupie, idzie wśród innych, jak oświadczasz, że grupa ma 20 minut czasu wolnego na toaletę od razu się do ciebie przykleja i nie odpuszcza ani na chwilę, bo boi się zgubić. Jak uda się go przekonać, by chwilę został sam, nie rusza się ani na krok z miejsca zbiórki, bo jest przekonany, że nigdy go nie znajdzie o własnych siłach. Poza zwiedzaniem, jak już naprawdę musi coś zrobić bez obstawy, porusza się po mieście taksówką od punktu A do punktu B, ewentualnie robi rundkę melexem słuchając nagrania o zabytkach. Jada tylko w hotelowej restauracji, kupuje pamiątki tylko w hotelowym sklepiku, uczestniczy we wszystkich wycieczkach fakultatywnych, które zapewniają mu nieprzerwaną opiekę w jego języku. W czasie zwiedzania często dzwoni do domu, by przekonać się, czy wszystkie alarmy działają, a firma ochroniarska sprawdza na bieżąco monitoring. Wyjeżdża z Krakowa z przekonaniem, że polskim daniem regionalnym jest stek, monetą USD, a wszyscy Polacy mieszkają w kamienicach przy Rynku.

 

5. TURYSTA PACJENT

Przyjechał zwiedzać, bo coś się dzieje z jego życiem i wydaje mu się, że fizyczne oddalenie się od domu w czymś mu dopomoże. Słucha przewodnika tylko po to, by odnieść treść jego wypowiedzi do swojej sytuacji osobistej. Ten typ dzieli się na rozmaite podtypy, ale mnie najczęściej zdarzają się rozwodnicy. Przykładowo:
– Kobieta w ortodoksyjnej rodzinie żydowskiej zajmowała się domem, często też zarabiała na utrzymanie rodziny
– No właśnie, a moja żona zawsze powtarzała, że pogodzenie kariery i domu jest niemożliwe i wiecznie miała do mnie pretensje, że nie ma czasu dla siebie
– Helena Rubinstain twierdziła, że nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane
– Z tym to się nie zgodzę. Są piękne kobiety i inne nigdy im nie dorównają. Moja żona jest piękna. Co z tego, jak już nie jest moją żoną…
Zmiana tematu nie przynosi wielu zmian, każde zdanie przewodnika może być wykorzystane do interakcji z samym sobą
– W czasie okupacji na Wawelu mieszkał Generalny Gubernator Hans Frank
– A czy on miał rodzinę?
– Tak, początkowo mieszkał z żoną i piątką dzieci, w późniejszym okresie został tylko z najstarszym synem
– Widzi Pani? Nawet jego żona zostawiła. Miał pieniądze, władze…. Czego te kobiety chcą więcej?

 

6. TURYSTA SKNERA

Jest w Polsce tydzień, ale nie wymienia pieniędzy na złotówki, bo ma wszystko z góry opłacone. Na uwagi, że dobrze byłoby wymienić chociaż 10 USD, żeby mieć drobne na toaletę czy kawę, bo nie zawsze można płacić kartą, nie reaguje.
Typowy dialog z takim osobnikiem wygląda następująco:
– Proszę Państwa, spotkajmy się w tym samym miejscu za 20 minut, toaleta znajduje się na dole, sklepik z przekąskami i kawą przed Państwem. Jak wspomniałam w autokarze, toaleta na terenie muzeum jest płatna 1,5 PLN
– Czy można płacić kartą kredytową?
– Nie, ale tutaj wyjątkowo akceptują też EUR i USD. Proszę jednak pamiętać, że kurs jest gorszy niż w kantorach i resztę dostaną Państwo w złotówkach
– To skandal, ja mam tylko banknoty 100 dolarowe, jak rozmienię, to co mam potem zrobić z taką ilością tego, jak to się nazywa?
– Złote
– No właśnie. Jak to jest możliwe, że nie można płacić „prawdziwymi” pieniędzmi?
Na tym etapie najczęściej ktoś z grupy proponuje, że zafunduje osobnikowi toaletę
Przerwa po zwiedzaniu, w programie nie było obiadu, zatrzymujemy się więc w miejscu, gdzie znajduje się sporo barów i restauracji, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Grupa rozchodzi się jeść, osobnik zostaje.
– Czy mogę jeszcze w czymś pomóc?
– Zrobiłem sobie w hotelu kanapki (czytaj wyniosłem ze śniadania w Sheratonie), gdzie mogę je zjeść?
– Może Pan usiąść na ławeczce, na przykład tutaj.
– Ale jest zimno, chciałbym wejść do jakiejś restauracji
– Bardzo mi przykro, ale w restauracjach nie można spożywać własnych posiłków, trzeba coś zamówić
– A za wodę też się płaci?
– Wodę z kranu dostanie Pan za darmo, ale i tak nie może Pan jeść swoich kanapek
– To oburzające. Nie po to zrobiłem kanapki, żeby teraz głodować!

 

7. TURYSTA NIEWIERNY TOMASZ

Przed przyjazdem, w czasie wizyty i po niej ma takie samo podejście do Polski i Polaków. Twierdzi przykładowo, że wszyscy Polacy byli, są i będą antysemitami i nawet wizyta w JCC czy osobiste spotkanie z polskimi Sprawiedliwymi Wśród Narodów Świata nie zmienia przyjętych założeń. Boi się, że go napadną i okradną, zostawia więc biżuterię i dokumenty w hotelu, a po mieście chodzi z plecakiem założonym na brzuchu i pieniędzmi w skarpetce. Przywozi ze sobą długopisy i cukierki do rozdawania biednym polskim dzieciom na ulicy, a w skrajnym przypadku jedzenie w proszku i tabletki do uzdatniania wody, żeby przypadkiem nie zarazić się od miejscowych jakimś syfem. Gatunek na wymarciu, ale jeszcze czasami się zdarza…

 

8. TURYSTA Z INNEJ BAJKI

Osoba z innego kręgu kulturowego, który stwarza, że moja praca nabiera barw, a rzeczy oczywiste przestają takimi być. I dobrze, oczy się otwierają, a rozum wychodzi ze sztywnych ram 🙂
– Główna scena przedstawiona na ołtarzu to Zaśnięcie Najświętszej Marii Panny
– A kto to był, ta Maria?
– Matka Boga
– Ale jakiego Boga?
– Kto to był ten Renesans, że tyle zrobił w Krakowie?
– Czy wszyscy Żydzi noszą takie pasiaste stroje na co dzień?
– Czy uczestniczyła Pani kiedyś w koronacji na Wawelu?
– Czy Schindler miał emaila?

 

9. TURYSTA NORMALNY

Przyjeżdża w dane miejsce, bo właśnie tam chciał się znaleźć, jest zainteresowany tym, co ogląda. Ma czas na spokojny spacer, rozmowy, kawę, zdjęcia, toaletę. Traktuje przewodnika jak przewodnika, sprawia, że wracam z pracy naładowana pozytywną energią

 

10. TURYSTA PRZYJACIEL

Poznany przez przypadek w pracy, staje się nagle bardzo ważną osobą, utrzymuje kontakt przez lata, przysyła kartki świąteczne, wraca do Polski wielokrotnie i zaprasza w odwiedziny do siebie, staje się przyjacielem rodziny, powiernikiem, odbiera na tych samych falach, jest najlepszym ambasadorem Polski – opowiada o niej przez pryzmat swoich doświadczeń i emocji. Z czasem ta jedna osoba sprawia, że, za pomocą poczty pantoflowej, na przyjazd decydują się dziesiątki innych. Nawet tacy, którzy nigdy nie rozważali znalezienia się w naszym kraju.

 

Brzmi znajomo? Pewnie wielu z nas właśnie przypomniało sobie takich turystów. Spodobała Wam się typologia opracowana przez Monikę? Udostępniajcie 🙂