Wyobraź sobie, że za kilka lat siedzisz ze znajomymi przy kawie. Opowiadasz o poranku w Toskanii, kiedy wraz z uczestnikami wycieczki obserwowałeś pierwsze promienie słońca nad wzgórzami pokrytymi winnicami. O zachodzie słońca na Costa Brava, gdy grupa nie chciała wracać do hotelu, bo widok był zbyt piękny. O chwili, gdy stanęliście pod Wieżą Eiffla, a jedna z uczestniczek powiedziała: „Całe życie marzyłam, żeby to zobaczyć”. O ludziach, których poznałeś. O miejscach, które większość osób ogląda tylko na zdjęciach. I o tym, że wszystko to wydarzyło się nie podczas urlopu, ale w pracy, którą wybrałeś.
I wtedy ktoś pyta: „Jak właściwie zostałeś pilotem wycieczek?” Uśmiechasz się. Bo wiesz, że wszystko zaczęło się od jednej decyzji. Większość ludzi marzy o podróżach. Niektórzy podróżują. Tylko nieliczni sprawiają, że podróże stają się częścią ich zawodowego życia.
Praca pilota wycieczek nie polega wyłącznie na zwiedzaniu świata. To zawód dla osób, które lubią ludzi. Potrafią organizować. Lubią brać odpowiedzialność. Chcą przeżywać więcej niż przeciętny człowiek.
To również zawód, który daje coś niezwykle cennego. Historie. Bo po latach rzadko pamiętamy kolejny dzień spędzony przy biurku. Pamiętamy ludzi. Miejsca. Wydarzenia. I właśnie dlatego tak wiele osób decyduje się rozpocząć swoją przygodę z turystyką.












