jak zostać rezydentem turystycznym?
Jak zostać Rezydentem Turystycznym?

Praca pod palmami? Tak! To możliwe, gdy jesteś rezydentem turystycznym. Co zrobić, aby wyjechać do Grecji, Hiszpanii, Kenii a może Tajlandii na kilka tygodni lub miesięcy?

 

Pewnie wielu z Was zastanawia się, jak zostać rezydentem turystycznym i pracować na atrakcyjnym kierunku wakacyjnym? Każde biuro podróży ustala swoje wymagania. Przeważnie jest to:

  • pełnoletność,
  • dyspozycyjność (wyjazdy są na 5-6 miesięcy),
  • znajomość języka obcego,
  • prawo jazdy kat. B (na większości kierunków rezydent ma do dyspozycji samochód).

 

Gdzie i kiedy szukać pracy?

Większość biur podróży co roku prowadzi nabór na to stanowisko. Rekrutacje na sezon letni rozpoczynają się jesienią, około końca października/początku listopada, i trwają do końca marca/początku kwietnia, bowiem pierwsi rezydenci na kierunki wakacyjne wyjeżdżają już pod koniec kwietnia, aby być gotowym powitać turystów przylatujących na tzw. długi weekend majowy.

Ogłoszenia rekrutacyjne znajdziesz na stronach touroperatorów. Kadry Turystyki współpracują z wieloma biurami podróży, a absolwenci naszego kursu rezydenta turystycznego otrzymują oferty pracy oraz uczestniczą w procesach rekrutacyjnych (np. w Exim Tours, którego jesteśmy partnerem biznesowym).

 

Gdzie i kiedy szukać pracy?

Podczas rekrutacji pracodawcy mogą sprawdzić kompetencje zawodowe kandydatów. Proszą o np.:

  • powitanie grupy,
  • rozwiązanie problemu zgłaszanego przez turystów,
  • zaprezentowanie wycieczki czy
  • przeprowadzenie części spotkania informacyjnego.

 

To już umiejętności stricte zawodowe. Na pierwsze wrażenie wydają się łatwe. „Co to za trudność powitać grupę na lotnisku?” – mogą pomyśleć niektórzy kandydaci. Jednak pracodawcy zwracają uwagę na wiele szczegółów: jakich słów kandydat używa, w jaki sposób przekazuje informacje, jaką ma postawę. Weryfikacja kompetencji (wiedzy, umiejętności i zachowań) daje możliwość dobrania zespołu rezydentów, którzy będą wykonywać swoje obowiązki najbardziej profesjonalnie.

 

Jak przygotować się do rekrutacji?

Bardzo często słyszymy pytanie, czy aby zostać rezydentem biura podróży trzeba mieć mieć wykształcenie turystyczne lub wcześniejsze doświadczenie zawodowe związane z turystyką? Nie, nie trzeba. Oczywiście studia na kierunku turystyki i rekreacja czy praca stacjonarna w biurze podróży pomagają w pracy rezydenta, jednak nie są konieczne aby zacząć pracę w tym zawodzie.

Zatem jak przygotować się do rekrutacji, na której pracodawcy mogą wymagać podstawowej wiedzy i umiejętności związanych z zawodem? Jak zwiększyć swoje szanse na dostanie pracy marzeń? 🙂

Na rynku są dostępne kursy dla kandydatów na rezydentów turystycznych, które przygotowują do pracy. Dzięki nim adepci zawodu nie tylko zdobędą wiedzę i umiejętności, które będą niezbędne podczas pracy na kierunku wakacyjnym, ale także przygotują się do rekrutacji w biurze podróży i zwiększą swoją szansę na jej pozytywny wynik. Oczywiście udział w takim szkoleniu jest całkowicie dobrowolny a kurs przeznaczony jest dla osób, które myśląc o rozpoczęciu pracy rezydenta chcą poczuć się pewniej pod względem kompetencyjnym. My zapraszamy na kurs rezydenta turystycznego w Kadrach Turystyki. Zajęcia są bardzo praktyczne i kształcą umiejętności, które będą potrzebne na kierunku wakacyjnym, takie jak powitanie turystów po przyjeździe na destynację, poprowadzenie spotkania informacyjnego czy prezentacja wycieczek fakultatywnych.

zawód rezydent turystyczny
Zawód Rezydent Turystyczny

Wita nas na lotnisku, towarzyszy podczas transferów, przekazuje informacje podczas spotkań i dyżurów hotelowych. Ubrany w nienaganny strój firmowy, z logo touroperatora, którego reprezentuje. Uśmiechnięty i życzliwy, bo wie, iż w dużej mierze od niego zależy, czy dla turystów będą to wakacje ich życia. To rezydent biura podróży, człowiek z pasją podróżowania i ciekawością świata.

 

Zawód: Rezydent turystyczny

Rezydent jest odpowiedzialny za prawidłową realizację świadczeń zakontraktowanych przez touroperatora. Jego praca rozpoczyna się od przygotowania przylotu, czyli wydrukowania list pasażerów, zrobienia pakietów powitalnych i ustalenia z kontrahentem transferów.

Następnie serwis lotniskowy, czyli powitanie turystów i udzielenie im informacji na temat transferu do hotelu i zakwaterowania, a także zaproszenie na spotkanie organizacyjne. Dzień lotniskowy jest jednym z najtrudniejszych podczas całego tygodnia. Przyloty, wyloty, transfery na i z lotniska. Wielokrotnie przylatuje kilka samolotów z różnych polskich miast, zatem najważniejsza jest logistyka.

Później serwis hotelowy, czyli spotkania i dyżury w miejscach, gdzie turyści spędzają urlop. Info lub welcome meeting (zobacz także: Spotkanie informacyjne dawniej i dziś) służy dokładniejszemu przedstawieniu wiadomości o hotelu, okolicy i – generalnie – kierunku wakacyjnego. Rezydent proponuje wycieczki lokalne, które zdarza się, że dodatkowo sam prowadzi.

Jednak jego najważniejszą funkcją jest opieka nad turystami w sytuacjach, gdy jej potrzebują. Zatem pracuje 24 godziny na dobę, bo klienci mogą potrzebować pomocy o każdej porze dnia i nocy…

Więcej o obowiązkach rezydenta turystycznego przeczytasz w Kompendium Rezydenta Biura Podróży.

Rezydent turystyczny: Dlaczego warto nim być?

Praca rezydenta to ogromne możliwości podróżowania. Rezydenci biur podróży zazwyczaj co pół roku mają możliwość zmiany lokalizacji. Na przykład latem pracują w Grecji, a zimą w Kenii. Wśród nich jest wielu studentów, którzy wyjeżdżają jedynie na letnie kierunki wakacyjne. Po zakończeniu studiów mogą zrealizować swoje marzenia o dalekich eskapadach i wówczas wybierają kierunki egzotyczne, na których rezyduje się zimą.

Możliwości jest tak dużo, jak duża jest oferta biura podróży – począwszy od Chorwacji i Bułgarii, poprzez kraje basenu Morza Śródziemnego, takie jak Turcja, Tunezja, Egipt i Maroko, kończąc na kierunkach egzotycznych w Afryce i Azji. Pracując dla największych touroperatorów w Polsce rezydenci mają możliwość odwiedzenia wielu kierunków tych bliższych, jak i zupełnie egzotycznych. Biura posiadają rezydentury typowo letnie bądź zimowe, a także destynacje całoroczne. Dlatego możliwość poznania różnych zakątków świata jest naprawdę realna!

Dodatkowo, wielu osób łączy pracę w zawodzie rezydenta z pracą pilota wycieczek, co daje jeszcze większe możliwości połączenia pracy z pasją podróżowania!

Dla wielu największą zaletą tej pracy jest brak rutyny. Osoby rozpoczynające prace w zawodzie wielokrotnie mówią, że chcą zmienić swoje życie, uwolnić się od pracy za biurkiem od 9 do 17. Harmonogram pracy rezydenta biura podróży nie ustala pracodawca a rozkład przylotów i wylotów samolotów, rozkład wycieczek lokalnych itd. To praca, w której mimo, iż niektóre czynności są powtarzalne, to nie ma mowy o rutynie. Każdy dzień jest inny.

To także dobrze płatna praca. Składa się z dwóch części: wynagrodzenia podstawowego i dodatkowego, za promocję lokalnych atrakcji dostępnych na kierunku wakacyjnym. Miesięczna pensja rezydenta biura podróży to 4 tysiące i więcej (oczywiście wszystko zależy od biura podróży, dla którego pracujemy; liczby turystów, którą się opiekujemy; dostępnością i atrakcyjnością wycieczek, które promujemy itd.).

Bonusem, w niektórych biurach podróży, jest możliwość prywatnego wyjazdu na wycieczkę z oferty tour operatora, dla którego pracujemy z dużym rabatem, np. 50% a także udział w szkoleniach uzupełniających, np. obsługi klienta, technik sprzedaży, emisji głosu, pierwszej pomocy przedmedycznej itp.

Rezydent turystyczny: wiedza i umiejętności

W turystyce najważniejsi są ludzie. Ich podejście do pracy przekłada się na zadowolenie klientów. Dlatego tak ważny jest odpowiedni dobór pracowników do pracy z turystami na kierunkach wakacyjnych.

Rezydent Biura Podróży musi mieć wiedzę merytoryczną (na przykład co zrobić, gdy po przylocie zaginie bagaż klienta bądź w trakcie pobytu trzeba będzie skorzystać z pomocy medycznej), aby móc szybko i prawidłowo reagować w danej sytuacji. Ale oprócz wiedzy i umiejętności w tym zawodzie ważne jest podejście do drugiego człowieka, empatia i zwykła życzliwość. Wielokrotnie turyści przychodzą do rezydenta, aby po prostu z nim porozmawiać. Będąc w obcym kraju i nie znając języka, rezydent staje się dla nich bratnią duszą.

Dlatego rezydenci stanowią tak ważną grupę pracowników w każdym liczącym się biurze podróży.

kurs przewodnika turystycznego
Kursy doskonalące dla przewodnika turystycznego

Przewodnik turystyczny powinien nieustannie doskonalić swoją wiedzę i umiejętności zawodowe. Znajomość nowych publikacji, atrakcji turystycznych czy technik pracy to w tym zawodzie niezbędna konieczność.

 

Continuous Professional Development

Światowa Federacja Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych (World Federation of Tourist Guide Associations, WFTGA) i Europejska Federacja Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych (European Federation of Tourist Guide Associations, FEG) stoją na stanowisku, iż przewodnik turystyczny powinien nieustannie zwiększać swoją wiedzę i umiejętności zawodowe. Dlatego też w polityce jakości, przyjętej przez Federacje, jest Continuous Professional Development (CPD), czyli ciągły rozwój kompetencji zawodowych.

 

Szkolenia federacyjne

Obie federacje prowadzą swoje sekcje szkoleniowe, które organizują kursy doskonalące dla przewodnika turystycznego. Ich głównym celem jest doskonalenia umiejętności przewodnickich. Dwa flagowe programy szkoleniowe to:

  • Hands on Training (WFTGA) i
  • Sharing Best Practice (FEG).

Oba szkolenia koncentrują się na metodyce prowadzenia trasy pieszej, autokarowej i muzealnej. Wynika to z analizy programów szkoleniowych z różnych krajów, w których największy nacisk kładzie się na wiedzę teoretyczną a często pomija lub nie przeznacza odpowiedniego czasu na naukę metodyki pracy w tym zawodzie.

Uzupełnieniem zajęć praktycznych są wykłady dotyczące m.in. różnic międzykulturowych, obsługi turystów z niepełnosprawnościami, rozwiązywaniem konfliktów grupowych czy promocją i marketingiem usług przewodnickich. Szkolenia trwają 6 lub 7 dni i kończą się egzaminem teoretycznym i praktycznym.

Dodatkowo, szkolenia organizowane przez WFTGA i FEG to szansa na zapoznanie Uczestników z kodeksem dobrych praktyk i polityką jakości pracy przewodnika turystycznego opracowanymi przez federacje.

 

Szkolenia na całym świecie

WFTGA posiada dwa centra szkoleniowe, na Cyprze i w Armenii. Prowadzi też kursy dla przewodników turystycznych na całym świecie, na zaproszenie lokalnych władz, organizacji lub innych podmiotów zainteresowanych doskonalenie kompetencji zawodowych przewodników turystycznych. FEG proponuje swoje szkolenia podczas m.in. corocznych kongresów, na które przyjeżdżają przewodnicy z krajów europejskich. Tak samo, jak WFTGA, prowadzi szkolenia zewnętrzne, w dowolnym miejscu, na zaproszenie.

 

Zostań trenerem przewodnictwa turystycznego

Sposobem na promowanie standardów pracy przewodnika turystycznego jest kurs Train the Trainer, czyli kurs przygotowujący do pracy trenera (instruktora przewodnictwa turystycznego) akredytowanego przez WFTGA lub FEG. W ten sposób federacje zyskują swoich przedstawicieli – osoby, które będą potrafić uczyć standardów pracy przewodnika turystycznego – w różnych krajach. Trenerzy następnie prowadzą zajęcia dla kandydatów na przewodników turystycznych lub osób już pracujących w zawodzie i zapoznają ich z działalnością Federacji, kodeksem dobrych praktyk oraz polityką jakości, a także – przede wszystkim – doskonalą umiejętności zawodowe w zakresie metodyki pracy przewodnika turystycznego, co przekłada się na wzrost jakości świadczonych usług przez absolwentów takich szkoleń. Dzięki lokalnym trenerom dostęp do szkoleń WFTGA i FEG jest łatwiejszy, bowiem nie wymaga np. podróży do innego kraju, gdzie znajduje się centrum szkoleniowe lub organizowany jest kongres.

 

Szkolenia WFTGA i FEG w Polsce

Polska ma obecnie 24 trenerów akredytowanych przez WFTGA i 1 przez FEG. W październiku 2015 r. odbyło się w Warszawie szkolenie WFTGA Hands on Training oraz Train the Trainer. W październiku 2017 r. odbyło się w Warszawie szkolenie FEG Sharing Best Practice. W szkoleniu wzięli udział przedstawiciele poszczególnych stowarzyszeń należących do Federacji. Szkolenie było bezpłatne (uczestnicy płacili jedynie za dojazd i nocleg), a jego celem była promocja kursu Sharing Best Practice wśród członków Federacji. Kontynuacją tego szkolenia będzie Train the Trainer, które zaplanowane jest na listopad 2018 r. w Hiszpanii, na Teneryfie. Dzięki temu FEG zyska nowych trenerów, którzy będą mogli promować standardy pracy przewodnika turystycznego w swoich krajach.

Nowością w Polsce są kursy doskonalące dla przewodnika turystycznego: „Międzynarodowe standardy pracy przewodnika turystycznego” akredytowane przez WFTGA, dzięki czemu polscy przewodnicy turystyczni mogą u siebie w kraju zapoznać się z technikami pracy opracowanymi przez Światową Federacją Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych.

kształcenie przewodników turystycznych
Kształcenie przewodników turystycznych

Obecnie w Polsce nie ma urzędowych wytycznych dotyczących kształcenia przewodników turystycznych (miejskich i terenowych). Kurs przewodnika turystycznego nie jest obowiązkowy aby móc wykonywać zawód.

 

Mimo to kursy dla kandydatów na przewodników wciąż są organizowane. Efekty kształcenia mogą się różnić w zależności od organizatora, programu i sposobu prowadzenia zajęć. Podobna sytuacja jest nie tylko w Polsce ale także zagranicą. System kształcenia przewodników turystycznych na świecie różni się w zależności od kraju, regionu, miasta lub obiektu.

 

Standard kształcenie przewodników turystycznych

W 2008 r. European Committee for Standarization, podmiot zewnętrzny niepowiązany formalnie z organami Unii Europejskiej, opracował standardy kształcenie przewodników turystycznych i opublikował je w Normie 15565:2008 Usługi turystyczne – Wymagania dotyczące szkolenia zawodowego i programów kwalifikacji przewodników turystycznych. Dokument nie jest dokumentem urzędowym, nie ma mocy prawnej. Stanowi zbiór rekomendacji a nie obowiązków. Dlatego każdy kraj, region czy organ bądź podmiot kształcący i/lub weryfikujący kwalifikacje przewodników turystycznych ma możliwość zastosowania całości lub jedynie części rekomendacji wynikających z Normy EN 15565, w zależności od indywidualnie podejmowanej decyzji.

 

Program kursu przewodnika turystycznego

Mimo iż Norma EN 15565 nie jest idealna, między innymi ze względu na brak aktualizacji od 2008 r., to daje ramy programowe, które można dostosować do systemu kształcenia przewodników turystycznych. Rekomendowany czas kursu przewodnika turystycznego to 600 godzin (obejmuje tzw. contact hours, czyli zajęcia stacjonarne i godziny pracy własnej), w podziale na zajęcia teoretyczne (60%) i praktyczne (40%). Kurs przewodnika turystycznego powinien składać się z trzech części:

  • wiedzy ogólnej (np. historia, geografia, kultura i sztuka),
  • wiedzy dotyczącej miasta, regionu, obiektu (wiedza profilowana na miejsce, w zakresie którego kandydat chce zdobyć kwalifikacje) i
  • treningu umiejętności przewodnickich, takich jak budowa i przekaz wypowiedzi przewodnickiej czy metodyka prowadzenia trasy pieszej, autokarowej i muzealnej.

 

Trening umiejętności przewodnickich

Federacje przewodnickie, Światowa Federacja Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych (World Federation of Tourist Guide Associations, WFTGA) i Europejska Federacja Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych (European Federation of Tourist Guide Associations, FEG) szczególnie podkreślają ważność części dotyczącej umiejętności przewodnickich, bowiem większość dotychczasowych kursów dla kandydatów na przewodników turystycznych koncentrowała się na tzw. twardej wiedzy a nie na metodyce pracy przewodnika turystycznego.

WFTGA i FEG dąży do wdrożenia Normy EN15565 do programów kursów dla kandydatów na przewodników turystycznych. Ma to ustandaryzować system szkolenia zawodowego i zapewnić jakość świadczonych usług przez absolwentów takiego kursu.

zawód pilot wycieczek
Zawód Pilot Wycieczek

Rób to, co kochasz, a nigdy nie będziesz musiał pracować. Mrzonka? Absolutnie nie! Tej maksymie na co dzień wierni są piloci wycieczek.

 

Od ich pasji w dużej mierze zależy, czy klienci biur podróży z urlopu wrócą nie tylko z opalenizną, ale także ogromnym apetytem na kolejne wojaże. Nic dziwnego, że zapotrzebowanie na dobrych pilotów jest bardzo duże.

 

Pilot Wycieczek: sposób na życie

Zanim zaczniesz czytać dalej, musisz poznać podstawowe informacje o zawodzie pilota wycieczek. Czy to trudna praca? Tak. Czy daje satysfakcję? Zdecydowanie Tak! Czy jest przeznaczona dla osób lubiących planować cały rok naprzód? Niestety, to zły adres.

Jeśli już teraz na Twojej twarzy pojawiły się wypieki i zacząłeś gorączkowo szukać swojej starej torby podróżnej, możesz poznać więcej szczegółów na temat pracy pilota. Jest tego całkiem sporo.

Trudno w zasadzie mówić o tym zajęciu, jako o standardowej pracy. To raczej sposób na życie i szansa na zdobycie doświadczeń, o których ludzie siedzący za biurkiem (nawet świetnie zarabiający) mogą tylko pomarzyć. Pilot wycieczek jest z jednej strony wizytówką biura podróży, dla którego pracuje, ale także własnym przewodnikiem po miejscach, które zawsze chciał odwiedzić.

Dla turystów pilot wycieczek stanowi chodzącą encyklopedię. To od poziomu jego wiedzy w dużej części zależy, czy klienci biura będą zadowoleni z wyjazdu. Sama znajomość faktów jednak nie wystarczy. Liczy się przede wszystkim pasja i udowodnienie innym, że wchłonęliśmy atmosferę miejsca. Każdy turysta może przecież samodzielnie znaleźć w Internecie informacje o danym zabytku. Sztuką jest więc takie przekazywanie swojej wiedzy, które wywoła u naszych gości autentyczne zaciekawienie.

 

Pilot wycieczek: życie w drodze

Pilot wycieczek według standardowej opinii jest osobą, która za darmo zwiedza świat i jeszcze otrzymuje za to pieniądze. To duże uproszczenie. W 100% zgadza się natomiast kwestia odbywania nieograniczonych podróży. Na pewno nie jest to zajęcie dla osób, które nie przejawiają oznak uzależnienia od przygody.

Pilot wycieczek pracujący dla dużego biura podróży może większość roku spędzić w drodze. I nie narzeka! Jest to profesja nieodłącznie związana z aktywnym podróżowaniem, poznawaniem fantastycznych miejsc, które dla przeciętnego człowieka są wyłącznie punktami na mapie. To bardzo atrakcyjny zawód, choć równie odpowiedzialny:

Nie zamieniłabym tej pracy na żadną inną, choć rzeczywiście, nie znam też pojęcia nic nie robienia. Podczas sezonu, mniej więcej od maja do października, praktycznie nie ma mnie w domu. To jednak niska cena za możliwość ciągłego kontaktu z ludźmi i spełniania moich marzeń o podróżowaniu – przyznaje Ania, pilotka jednego z biur podróży.

Umiejętność przekazywania swojej wiedzy i zwyczajne lubienie ludzi jest podstawą do wykonywania zawodu pilota wycieczek. Bez tego nawet zapalony podróżnik szybko straci serce do pracy.

Pilot wycieczek musi zawsze pamiętać, że jest odpowiedzialny za grupę, której przewodzi. To jego głos musi najlepiej słyszany, to od niego turyści oczekują opieki i urozmaicenia wycieczki. Nie zawsze wszystko idzie także zgodnie z planem. Zdarzają się nieprzewidziane sytuacje, takie jak awarie autokarów, nagłośnienia, nawet wypadki. Pilot musi umieć sobie z tym poradzić. Dlatego najpierw powinien ukończyć Kurs Pilota Wycieczek.

 

Pilot wycieczek: jak zostać?

Aby zostać pilotem wycieczek trzeba spełnić 3 wymagania formalne: być pełnoletnim, niekaranym (za przestępstwa wymienione w Ustawie o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych) i posiadać wykształcenie min. średnie.

Ale oprócz wymagań formalnych są też praktyczne – trzeba mieć wiedzę i umiejętności dotyczące pilotowania wycieczek. A to może dać kurs pilota wycieczek.

Kurs pilota wycieczek organizowany przez Kadry Turystyki ma na celu przekazanie słuchaczom zarówno teoretycznej, jak i praktycznej wiedzy. Szkolenie trwa 10 dni, 90 godzin lekcyjnych i obejmuje takie tematy jak: przygotowanie do obsługi imprezy turystycznej, obsługa grup autokarowych i lotniczych, zakwaterowanie, organizacja dnia, metodyka pracy pilota wycieczek podczas prowadzenia trasy pieszej i autokarowej oraz sytuacje nagłe, kryzysowe i awaryjne.

Pilot wycieczek: czy to praca dla mnie?

Jeżeli jesteś osobą energiczną, szybko aklimatyzującą się do nowych warunków, otwartą na nowe doświadczenia, lubiącą ludzi i posiadającą wiedzę na temat różnych zakątków świata i chcącą tą wiedzą dzielić się z turystami to można przypuszczać, że praca pilota wycieczek jest właśnie dla Ciebie. Dlaczego dodajemy „można przypuszczać”? Bowiem to nie jest łatwy zawód. Oprócz życia na walizach towarzyszy mu wiele sytuacji stresujących, na które w większości pilot wycieczek nie ma większego wpływu a musi sobie z nimi radzić w taki sposób, aby nikt nie zobaczył jego zdenerwowania. To praca mocno angażująca i wyczerpująca emocjonalnie. A zarazem dająca ogromną satysfakcję i spełnienie. Wielu pilotom bliska jest bowiem maksyma Konfucjusza „Wybierz pracę, którą kochasz, a nie przepracujesz ani dnia więcej w Twoim życiu”.

jak zostać pilotem wycieczek
Jak zostać Pilotem Wycieczek?

Jak zostać pilotem wycieczek? Jak się za to zabrać? Czy trzeba ukończyć kurs? Gdzie szukać pracy? Ile się zarabia w tym zawodzie?

 

Te i podobne pytania zadają osoby, które pomyślały, że warto połączyć pracę z pasją podróżowania. Praca pilota wycieczek niewątpliwie daje taką możliwość.

Pomyśl… 2 dni w Paryżu, kolejne w Madrycie a następne w Lizbonie. Z jednej strony praca w tym zawodzie to życie na walizkach, z drugiej – niesamowita okazja zwiedzania świata, kontakt z nowymi ludźmi, poznawanie innych kultur i nieustanny rozwój osobisty. To praca, która każdego dnia rozwija człowieka. Daje mu nową wiedzę, nowe spojrzenie na świat. Daje też ogromną satysfakcję z możliwości dzielenia się swoją pasją z innymi – z turystami.

Początki w zawodzie

Od 01.01.2014 r., według Ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych, pilotem wycieczek może być osoba, która jest pełnoletnia, ma wykształcenie min. średnie i nie była wcześniej karana za przestępstwa umyślne lub inne popełnione w związku z wykonywaniem zadań przewodnika turystycznego lub pilota wycieczek.

To wymogi ustawowe. Wcześniej obowiązkowe było jeszcze szkolenie i egzamin. Obecnie kurs pilota wycieczek i egzamin są nieobowiązkowe.

Kursy dla kandydatów na pilotów wycieczek

Szkolenia przeprowadzają różne podmioty w całej Polsce. Nie ma jednego, ustandaryzowanego programu szkolenia, dlatego przed wybraniem konkretnego kursu należy zapoznać się z jego zawartością programową. Wiele firm do tej pory uczy według wcześniejszych wytycznych Ministerstwa Sportu i Turystyki mimo, iż wielokrotnie środowisko pilockie wypowiadało się na jego temat negatywnie twierdząc, iż ów program bogaty jest w teorię a ubogi w praktykę. Dlatego warto sprawdzić, czy kurs, na który chcemy się zapisać oprócz wiedzy merytorycznej uczy także praktycznych umiejętności niezbędnych do pracy w zawodzie.

Mimo, że szkolenie nie jest już obowiązkowe to jest mocno rekomendowane przez wielu praktyków tej profesji. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Trudno sobie wyobrazić osobę, która rozpoczyna przygodę z pilotażem bez wcześniejszego przygotowania merytorycznego i praktycznego. Oczywiście ważna jest pasja, wiedza na temat danego miejsca i znajomość języka ale w parze powinien jeszcze iść warsztat pilocki: wiedza i umiejętności związane z logistyką podróży, współpracą z grupą, przekazywaniem wiedzy, znajomością przepisów i procedur, radzeniem sobie w sytuacjach nagłych i awaryjnych i wiele innych, specyficznych dla profesji pilota wycieczek. A tego można nauczyć się podczas Kursu Pilota Wycieczek.

Kwalifikacja „Pilotowanie imprez turystycznych”

Jak zostać pilotem wycieczek? 6. czerwca 2018r. do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji została włączona kwalifikacja „Pilotowanie imprez turystycznych”. Teraz kandydaci na pilotów wycieczek mogą potwierdzić swoje przygotowanie do zawodu poprzez zdanie egzaminu kwalifikacyjnego organizowanego przez Instytucję Certyfikującą. Osoby, które zdadzą egzamin, otrzymują certyfikat potwierdzający wiedzę i umiejętności niezbędne do prawidłowego wykonywania zadań pilota wycieczek.

 

Gdzie szukać pracy?

Ogłoszenia z ofertami pracy dla pilotów wycieczek pojawiają się na stronach własnych biur podróży, w serwisach branżowych i portalach społecznościowych.

Ile zarabia pilot wycieczek?

Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Najprościej byłoby powiedzieć: „różnie” i „to zależy od wielu czynników”. I taka byłaby najprawdziwsza prawda. Wszystko zależy od m.in. biura podróży, dla którego pracujemy; czasu realizacji imprezy, terminu wyjazdu, programu, obowiązków (czasem na całej trasie jest przewodnik lokalny, czasem to pilot wycieczek pełni jego funkcję), doświadczenia, świadczeń, które pilot ma zagwarantowane podczas wyjazdu i jeszcze wielu innych zmiennych. Pilot wycieczek krajowych, obsługując grupę szkolną, może zarobić ok. 150-200 zł, pilot w większym biurze podróży na trasach europejskich ok. 350-450 zł, pilot w dużym biurze podróży na imprezie egzotycznej ok. 450-600 zł a pilot grupy incetive nawet 600 zł i więcej za dzień pracy. Jednak temat jest bardzo delikatny a dokładna odpowiedź na pytanie po prostu niemożliwa.

 

typologia turystów
Typologia turystów

Typologia turystów. Monika Prylińska: Chciałabym się z Wami podzielić moją refleksją na temat typów klientów, z którymi miałam okazję pracować. Może komuś się przyda i pomoże w pracy. 

 

1. TURYSTA HARPIA

Charakteryzuje się tym, że wykorzystuje swój czas z przewodnikiem co do sekundy (a nawet dłużej, jeśli przewodnik nie jest asertywny) i chce zobaczyć wszystko co się da, nie zważając na zakazy, normy, swoje możliwości percepcyjne i fizyczne. Przed przyjazdem, na etapie układania programu jest raczej milczący, pytania przewodnika kwituje ogólnikowymi odpowiedziami, w stylu: „chcę po prostu zwiedzić miasto”, za to rusza do natarcia od razu przy pierwszym osobistym spotkaniu. Prezentuje wtedy listę miejsc, które chce odwiedzić wraz z czasem na to przeznaczonym. Podczas wycieczki nie słucha przewodnika, bo wie lepiej, co gdzie się znajduje i gdzie konkretnie chce wykonać zdjęcie danego obiektu. Przewodnik potrzebny mu jest generalnie po to, żeby jak najszybciej doprowadził go przykładowo do kościoła św. Krzyża w Krakowie i pokazał sklepienie palmowe, o którym przeczytał przed przyjazdem do miasta i odznaczył jako warte zobaczenia. Nie interesuje go przy tym, że jest niedziela i jego wejście z ogromnym aparatem fotograficznym i statywem zakłóci spokój setki modlących się ludzi. Ładuje się bez żenady, cyka fotki, odznacza zabytek jako obejrzany i rzuca przewodnikowi następną komendę: „jedziemy na Kopiec Kraka – potrzebuję zrobić tam dwa zdjęcia – jedno z widokiem na Nową Hutę, drugie w stronę kamieniołomu, gdzie kręcona była Lista Schindlera, mamy na to 20 minut” Wyjaśnień, że jest mgła zakrywająca widok i cholerne błoto, które utrudni i znacznie wydłuży wejście na kopiec nie słucha. On „musi” zaliczyć kolejny punkt w wyznaczonym czasie. Taka karma…

 

2. TURYSTA MIMOZA

Wykazuje zero reakcji. Z taką samą miną przyjmuje informacje o II Wojnie Światowej, komunie czy specjałach kuchni polskiej. Na żarty nie reaguje, w czasie gdy opisuje się fasadę budynku przed nim, patrzy w dal i w ogóle nie wiadomo czy rejestruje czego dotyczy przekaz, na pytanie czy ma ochotę na przerwę, odpowiada ‚hmmm’…

 

3. TURYSTA TECHNOLOGICZNY

Podczas chodzenia bez przerwy używa telefonu albo komputera.
– Kochanie? Cześć, to ja, jestem w Polsce, w Krakowie. Nie wiesz, gdzie to jest? Już Ci wysyłam parametry przez google maps. Jak się nazywa ten zamek, Babel?
– Wawel
– A, Wawel. Kochanie, jesteś tam jeszcze? Fajnie tu jest, zaraz wyślę selfie z zamkiem. Przepraszam, jakie tu jest hasło do Internetu?
– Tutaj nie ma bezpłatnego dostępu do sieci, najbliżej w kawiarni, tam, gdzie te parasole.
– A, to chodźmy tam, muszę szybko coś wysłać
– A co z komnatami? Mamy rezerwację za 10 minut. Potem nie damy rady już wejść
– Czy tam się da robić filmy? Mam nowy aparat z fajną opcją. W czasie, gdy robi się film, można też cykać zdjęcia i od razu przesyłać na Instagram i FB.
– Niestety, tam w ogóle nie można robić zdjęć ani filmów
– W ogóle? To po co ludzie tam chodzą?

 

4. TURYSTA ZASTRASZONY

Pojawia się zawsze w grupie, idzie wśród innych, jak oświadczasz, że grupa ma 20 minut czasu wolnego na toaletę od razu się do ciebie przykleja i nie odpuszcza ani na chwilę, bo boi się zgubić. Jak uda się go przekonać, by chwilę został sam, nie rusza się ani na krok z miejsca zbiórki, bo jest przekonany, że nigdy go nie znajdzie o własnych siłach. Poza zwiedzaniem, jak już naprawdę musi coś zrobić bez obstawy, porusza się po mieście taksówką od punktu A do punktu B, ewentualnie robi rundkę melexem słuchając nagrania o zabytkach. Jada tylko w hotelowej restauracji, kupuje pamiątki tylko w hotelowym sklepiku, uczestniczy we wszystkich wycieczkach fakultatywnych, które zapewniają mu nieprzerwaną opiekę w jego języku. W czasie zwiedzania często dzwoni do domu, by przekonać się, czy wszystkie alarmy działają, a firma ochroniarska sprawdza na bieżąco monitoring. Wyjeżdża z Krakowa z przekonaniem, że polskim daniem regionalnym jest stek, monetą USD, a wszyscy Polacy mieszkają w kamienicach przy Rynku.

 

5. TURYSTA PACJENT

Przyjechał zwiedzać, bo coś się dzieje z jego życiem i wydaje mu się, że fizyczne oddalenie się od domu w czymś mu dopomoże. Słucha przewodnika tylko po to, by odnieść treść jego wypowiedzi do swojej sytuacji osobistej. Ten typ dzieli się na rozmaite podtypy, ale mnie najczęściej zdarzają się rozwodnicy. Przykładowo:
– Kobieta w ortodoksyjnej rodzinie żydowskiej zajmowała się domem, często też zarabiała na utrzymanie rodziny
– No właśnie, a moja żona zawsze powtarzała, że pogodzenie kariery i domu jest niemożliwe i wiecznie miała do mnie pretensje, że nie ma czasu dla siebie
– Helena Rubinstain twierdziła, że nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane
– Z tym to się nie zgodzę. Są piękne kobiety i inne nigdy im nie dorównają. Moja żona jest piękna. Co z tego, jak już nie jest moją żoną…
Zmiana tematu nie przynosi wielu zmian, każde zdanie przewodnika może być wykorzystane do interakcji z samym sobą
– W czasie okupacji na Wawelu mieszkał Generalny Gubernator Hans Frank
– A czy on miał rodzinę?
– Tak, początkowo mieszkał z żoną i piątką dzieci, w późniejszym okresie został tylko z najstarszym synem
– Widzi Pani? Nawet jego żona zostawiła. Miał pieniądze, władze…. Czego te kobiety chcą więcej?

 

6. TURYSTA SKNERA

Jest w Polsce tydzień, ale nie wymienia pieniędzy na złotówki, bo ma wszystko z góry opłacone. Na uwagi, że dobrze byłoby wymienić chociaż 10 USD, żeby mieć drobne na toaletę czy kawę, bo nie zawsze można płacić kartą, nie reaguje.
Typowy dialog z takim osobnikiem wygląda następująco:
– Proszę Państwa, spotkajmy się w tym samym miejscu za 20 minut, toaleta znajduje się na dole, sklepik z przekąskami i kawą przed Państwem. Jak wspomniałam w autokarze, toaleta na terenie muzeum jest płatna 1,5 PLN
– Czy można płacić kartą kredytową?
– Nie, ale tutaj wyjątkowo akceptują też EUR i USD. Proszę jednak pamiętać, że kurs jest gorszy niż w kantorach i resztę dostaną Państwo w złotówkach
– To skandal, ja mam tylko banknoty 100 dolarowe, jak rozmienię, to co mam potem zrobić z taką ilością tego, jak to się nazywa?
– Złote
– No właśnie. Jak to jest możliwe, że nie można płacić „prawdziwymi” pieniędzmi?
Na tym etapie najczęściej ktoś z grupy proponuje, że zafunduje osobnikowi toaletę
Przerwa po zwiedzaniu, w programie nie było obiadu, zatrzymujemy się więc w miejscu, gdzie znajduje się sporo barów i restauracji, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Grupa rozchodzi się jeść, osobnik zostaje.
– Czy mogę jeszcze w czymś pomóc?
– Zrobiłem sobie w hotelu kanapki (czytaj wyniosłem ze śniadania w Sheratonie), gdzie mogę je zjeść?
– Może Pan usiąść na ławeczce, na przykład tutaj.
– Ale jest zimno, chciałbym wejść do jakiejś restauracji
– Bardzo mi przykro, ale w restauracjach nie można spożywać własnych posiłków, trzeba coś zamówić
– A za wodę też się płaci?
– Wodę z kranu dostanie Pan za darmo, ale i tak nie może Pan jeść swoich kanapek
– To oburzające. Nie po to zrobiłem kanapki, żeby teraz głodować!

 

7. TURYSTA NIEWIERNY TOMASZ

Przed przyjazdem, w czasie wizyty i po niej ma takie samo podejście do Polski i Polaków. Twierdzi przykładowo, że wszyscy Polacy byli, są i będą antysemitami i nawet wizyta w JCC czy osobiste spotkanie z polskimi Sprawiedliwymi Wśród Narodów Świata nie zmienia przyjętych założeń. Boi się, że go napadną i okradną, zostawia więc biżuterię i dokumenty w hotelu, a po mieście chodzi z plecakiem założonym na brzuchu i pieniędzmi w skarpetce. Przywozi ze sobą długopisy i cukierki do rozdawania biednym polskim dzieciom na ulicy, a w skrajnym przypadku jedzenie w proszku i tabletki do uzdatniania wody, żeby przypadkiem nie zarazić się od miejscowych jakimś syfem. Gatunek na wymarciu, ale jeszcze czasami się zdarza…

 

8. TURYSTA Z INNEJ BAJKI

Osoba z innego kręgu kulturowego, który stwarza, że moja praca nabiera barw, a rzeczy oczywiste przestają takimi być. I dobrze, oczy się otwierają, a rozum wychodzi ze sztywnych ram 🙂
– Główna scena przedstawiona na ołtarzu to Zaśnięcie Najświętszej Marii Panny
– A kto to był, ta Maria?
– Matka Boga
– Ale jakiego Boga?
– Kto to był ten Renesans, że tyle zrobił w Krakowie?
– Czy wszyscy Żydzi noszą takie pasiaste stroje na co dzień?
– Czy uczestniczyła Pani kiedyś w koronacji na Wawelu?
– Czy Schindler miał emaila?

 

9. TURYSTA NORMALNY

Przyjeżdża w dane miejsce, bo właśnie tam chciał się znaleźć, jest zainteresowany tym, co ogląda. Ma czas na spokojny spacer, rozmowy, kawę, zdjęcia, toaletę. Traktuje przewodnika jak przewodnika, sprawia, że wracam z pracy naładowana pozytywną energią

 

10. TURYSTA PRZYJACIEL

Poznany przez przypadek w pracy, staje się nagle bardzo ważną osobą, utrzymuje kontakt przez lata, przysyła kartki świąteczne, wraca do Polski wielokrotnie i zaprasza w odwiedziny do siebie, staje się przyjacielem rodziny, powiernikiem, odbiera na tych samych falach, jest najlepszym ambasadorem Polski – opowiada o niej przez pryzmat swoich doświadczeń i emocji. Z czasem ta jedna osoba sprawia, że, za pomocą poczty pantoflowej, na przyjazd decydują się dziesiątki innych. Nawet tacy, którzy nigdy nie rozważali znalezienia się w naszym kraju.

 

Brzmi znajomo? Pewnie wielu z nas właśnie przypomniało sobie takich turystów. Spodobała Wam się typologia opracowana przez Monikę? Udostępniajcie 🙂