pilot wycieczek początki
Jak wyglądają początki w zawodzie pilota wycieczek?

Początki pracy pilota wycieczek bywają różne. Niektórzy zaczynają od pilotowania tzw. antenek i wahadeł. Inni zostają od stażu u największych touroperatorów, a jeszcze inni od razu samodzielnie pilotują wycieczki po Polsce i za granicę.

 

Przeczytajcie, jak wyglądały początki naszych trenerów i jakie rady mają dla osób, które zaczynają pracę w turystyce.

 

Kadry Turystyki: Jak wyglądały Twoje początki w zawodzie pilota wycieczek? Czy pamiętasz swój pierwszy wyjazd?

Olga Wasilewska Kadry Turystyki

Olga Wasilewska: Tak, pamiętam dokładnie. Była to majówka czyli najbardziej gorący okres w turystyce. Autokar piętrowy, brak biletów na Capri pomimo rezerwacji i opłaty, ciągła walka z Włochami o „wszystko” i wszechobecne tłumy. Przeżyłam, przetrwałam i schudłam 5kg 🙂

Justyna Ciupa Kadry Turystyki

Justyna Ciupa: Oczywiście, że pamiętam mój pierwszy wyjazd jako pilot wycieczek. Była to impreza autokarowa do Budapesztu na sylwestra. Biuro wysłało mnie z jednym kierowcą na trasie Poznań – Budapeszt; na miejscu standard zakwaterowania nie zgadzał się z tym, który grupa miała w ofercie. Mimo trudności, połknęłam bakcyla pracy w turystyce, i tak już pracuję ponad 10 lat.

Mateusz Tomaszczyk Kadry Turystyki

Mateusz Tomaszczyk: Nie da się zapomnieć. Pierwsza impreza jaką dostałem do poprowadzenia to trzydniowe wahadło pociągowe do Odessy i miałem wtedy 21 lat. Spotkanie z grupą umówione było na dworcu w Przemyślu. Na peronie przywitałem dziewięćdziesięciu pracowników jednej z firm z Trójmiasta, których część niemal „wytoczyła się” z wagonów – z nad morza do Przemyśla jest w końcu długa droga, której przebycie zapewnia mnóstwo czasu na integrację. Tak zaczęła się wycieczka, pełna niespodziewanych sytuacji, które pamiętam do dzisiaj.

Monika Prylińska Kadry Turystyki

Monika Prylińska: Może to nie pierwsza wycieczka, którą pilotowałam ale pierwsza, którą tak dobrze zapamiętałam. To była najbardziej zwariowana grupa turystów, z jaką udało mi się zetknąć na przestrzeni lat. Po spotkaniu z liderem grupy, amerykańskim fotografem odpowiedzialnym za wyjazd, z programu wyleciało wszystko oprócz opłaconych z góry noclegów i niektórych kolacji. Znalezienie się w nowej rzeczywistości, podporządkowanej robieniu zdjęć wszystkiemu i wszędzie, wymagało ode mnie sporo elastyczności. Wtedy zrozumiałam, że żadna grupa nie jest taka sama.

Kadry Turystyki: Jakie rady chciałabyś/chciałbyś dać osobom, które dopiero zaczynają pracę jako pilot wycieczek?

Olga Wasilewska: Zdobądź wiedzę i umiejętności niezbędne w pracy pilota wycieczek. To nie jest tak, że każdy może wsiąść do autokaru i pilotować wycieczkę. Trzeba nauczyć się zawodu: mówienia do ludzi, współpracy z kierowcą, zachowania w sytuacjach nagłych i awaryjnych. To trudny zawód, który nie polega na zwiedzaniu świata i zarabianiu pieniędzy, jak to niektórzy myślą. Poradzisz sobie, jak będziesz miał solidne podstawy.

Justyna Ciupa: Przede wszystkim pracując jako pilot wycieczek musisz lubić ludzi, mieć w sobie dużo cierpliwości, potrafić zarządzać stresem i szybko podejmować decyzje.

Mateusz Tomaszczyk: Po pierwsze – nie bój się wyzwań, tj. nowych kierunków i sytuacji, które będą wymagały umiejętności szybkiego zaadaptowania się do nowych warunków. Jeżeli dobrze się przygotujesz do wyjazdu, to poradzisz sobie w miejscach, w których nigdy wcześniej nie byłeś. Po drugie – skończ kurs pilota wycieczek, zdobyta na nim wiedza i umiejętności pozwolą Ci się poczuć pewniej w nowej pracy, nowym zawodzie. Po trzecie – ciągle się dokształcaj, bo pilot wycieczek uczy się przez całe życie; i po czwarte – dbaj o dywersyfikację zleceń, różnorodność pracy – to pomoże Ci walczyć ze złą rutyną, utrzymać świeżość i entuzjazm.

Monika Prylińska: Czy pilot wycieczek może improwizować? Tak, ale według planu 🙂

Administrator